Księga gości z roku 2003
| Nick: | DeeL |
| IP: | 80.51.139.133 |
| Data: | 24-12-2003 (16:34) |
| Treść: | Pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia a w 2004 roku tyle odwiedzin Lwowa, ile dusza zapragnie życzę Autorowi i wszystkim gościom na tej stronie. |
| Nick: | Przemek |
| IP: | 217.96.22.114 |
| Data: | 24-12-2003 (11:54) |
| URL:  | www.kresy.cc.pl |
| Treść: | Wszystkim miłośnikom Lwowa- radosnych świąt. |
| Nick: | kwolff |
| IP: | 81.15.138.223 |
| Data: | 23-12-2003 (15:56) |
| Treść: | Właścicielowi strony i wszystkim, którzy tu zaglądają życzę Wesołych Świąt i pomyślności w 2004 roku. Kazimierz Wolff |
| Nick: | ewa |
| IP: | 212.160.21.189 |
| Data: | 23-12-2003 (13:07) |
| URL:  | życzenia |
| Treść: | Wszystkim,którzy kochają Lwów lub myślą o nim serdecznie,tym z Polski i tym z Ukrainy życzę Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku."Włascicielowi" księgi,życzę również wszystkiego co najlepsze dziękując za zdjęcia,dzięki którym mogę od czasu do czasu przespacerować się ulicami miasta moich przodków i obejrzeć miejsca o których opowiadali mi moi rodzice,a szczególnie tęskniąca za Lwowem do końca życia moja mama. |
| Nick: | Anna - Maria |
| IP: | 211.30.134.148 |
| Data: | 22-12-2003 (03:30) |
| URL:  | brak |
| Treść: | Autorowi i Gosciom strony przesylam najserdeczniejsze zyczenia zdrowych, radosnych, jak najlepszych Swiat Bozego Narodzenia i jak najpomyslniejszego nadchodzacego 2004 roku |
| Nick: | stawczan |
| IP: | 217.99.226.99 |
| Data: | 14-12-2003 (10:31) |
| Treść: | Dziękuję serdecznie za podziękowania. Wpisałem się na tę stronę, ale nie napisałem nic o sobie. Należę już do pierwszego pokolenia kresowian urodzonego po wojnie we Wrocławiu, ale, bez niczyich starań czy nacisków, odziedziczyłem po rodzinie Ojca wielki sentyment do Ziemi Lwowskiej i do miasta Lwowa w szczególności.Moi przodkowie po mieczu przez kilkaset lat mieszkali w podlwowskiej Siemianówce, oddalonej od Lwiego Grodu o około 25 km,ale do Lwowa jeĽdziło się zdobywać wiedzę lub jakieś praktyczne rzemiosło,kupowało się tam i sprzedawało najrozmaitsze towary,a mężczyĽni wyruszali stamtąd na fronty wojen,prowadzonych nieraz przez monarchię Habsburgów. Przez długie lata marzyłem o tym,żeby zobaczyć Lwów,ale było to niemożliwe - cała nasza Rodzina opuściła swoją ojcowiznę w 1945 r. Pierwszą wyprawę na Ziemię Lwowską odbyłem dopiero w 1985 r. i to via Moskwa - byłem tam na kongresie slawistów i pod koniec obrad pozwolono nam łaskawie opuścić stolicę Imperium na parę dni,pod warunkiem, że będziemy mieli się u kogo zatrzymać.Odebrałem więc w Urzędzie Wiz i Rejestracji "wizę" z adnotacją "ubył w gorod Lwow" i wsiadłem do pociągu relacji Moskwa-Lwów-Truskawiec.Zatrzymałem się w Siemianówce u koleżanki szkolnej mojego Ojca (uprzedziłem ją, oczywiście, listem). Moje wrażenia ztej podróży były bardzo mieszanej natury: z jednej strony przygnębienie z powodu ciężkiej atmosfery tam panującej, a z drugiej fascynacja niezwykłymi ludĽmi - Polakami,których tam poznałem. Nie spotkałem np. w Polsce człowieka,który po ukończeniu zaledwie polskiej szkoły podstawowej,recytowałby z pamięci tyle wierszy Mickiewicza i znał tyle polskich pieśni,których w życiu nie słyszałem.A sam Lwów oczarował mnie swoim niezmiennym urokiem,którego nie udało się do końca zniszczyć jego nowym włodarzom.Szczęśliwy los sprawił,że po roku znów udałó mi się tam zawitać,a póĽniej już wielokrotnie odwiedzałem Ziemię Lwowską w ramach działalności Siemianowskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego: udało nam się odzyskać kościół i uporządkować polski cmentarz w Siemianówce,a dzieci mogą teraz uczęszczać na lekcje polskiego. Odnośnie do niektórych wypowiedzi w języku ukraińskim. Są ludzie niereformowalni jak socjalizm.Nie jest to wcale grupa duża, bo rozmawiałem z bardzo wieloma Ukraińcami i ani razu (z wyjątkiem jednego przypadku Ukraińca mieszkającego w Polsce) nie spotkałem się z przejawami nacjonalizmu - byli to spokojni,życzliwi ludzie,przygnębieni nieciekawą i niepewną sytuacją na Ukrainie. Nie wiem, czy buńczuczne stawianie się Polakom,którzy naprawdę nie zagrażają państwowości ukraińskiej,a chyba wręcz przeciwnie, poprawia im samopoczucie.Powinni raczej skupić się na derusyfikacji,bo to jest ich prawdziwe nieszczęście - Rosja i język rosyjski odzyskują stracone pozycje, nawet we Lwowie (byłem tam w paĽdzierniku b.r.) A niektóre zmiany nazw ulic we Lwowie - to takie wypędzanie diabła Belzebubem: nie ma ulicy Lenina, ale jest Bandery, Konowalca i gen.Czuprynki.Tworzenie nowych mitów narodowych w oparciu o działalność w/w panów nie przyniesie nic dobrego,bo wielu Ukraińców nie utożsamia się z nimi.To pogłębi tylko przepaść między tzw.Ukrainą Zachodnią i Wschodnią,no i między Ukrainą a resztą świata. Ale dyskusja z kimś,kto nie przejawia dobrej woli mija się z celem - howory do hory, a hora horoju. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich gości tej strony z gospodarzem na czele. |
| Nick: | LD |
| IP: | 80.51.139.133 |
| Data: | 13-12-2003 (22:41) |
| Treść: | Dołączam się do pochwał i podziękowań za tak wspaniałą stronę. Lwów "odziedziczyłem" po moim nieżyjącym już ojcu. W sierpniu br. byłem, wraz z rodzinką, pierwszy raz we Lwowie. Tylko 2 doby. Gdybyśmy byli dłużej, to też byłoby za krótko. Czy to z tego powodu, czy raczej z innego, zamierzamy tam wrócić, może w najbliższe wakacje. Najciekawsze, że tego chcą również dzieciaki /13 i 15 lat/. Oj, przydałoby się takie wewnętrzne forum lwowiaków, przydałoby się. Wiem koszty i trochę chętnych do pracy, ale kto wie.... pozdrawiam Leszek Donigiewicz |
| Nick: | stawczan |
| IP: | 217.99.227.206 |
| Data: | 12-12-2003 (23:53) |
| Treść: | Nie mogę w to uwierzyć, że udało mi się wreszcie "wynykać" tę lwowską stronę. Mogę tylko się podpisać pod opiniami innych jej gości, że jest ona znakomita. Bardzo podoba mi się ta strona, tylko szkoda, że nie zawsze udaje się doprowadzić do dialogu między jej gośćmi, a nie na wszystkie pytania udzielane są odpowiedzi. Pani Monice z Niemiec (list z 22 VI 2003) mogę np. powiedzieć, że wieś Chłopy k.Komarna (bo pewnie o te Chłopy chodziło) nazywa się teraz Peremożne. Mój ś.p.Dziadek zawsze opowiadał, że spotykał na targu w Komarnie mieszkańców Chłopów, którzy wyróżniali się od innych tradycyjnymi białymi sukmanami. Pozdrawiam serdecznie wszystkich lwowiaków. |
| Nick: | kwolff |
| IP: | 81.15.138.223 |
| Data: | 04-12-2003 (16:18) |
| Treść: | Mój nieżyjący Ojciec był Lwowiakiem zakochanym w swoim rodzinnym mieście. Od dziecka wychowywałem się w atmosferze przepełnionej nostalgią, wspomnieniami i opowiadaniami o tym Stołecznym, Królewskim mieście i miłość do Lwowa została mi trwale przeszczepiona. Z zainteresowaniem śledzę od wielu miesięcy wpisy do ksiąg gości na tej, a także na innych „lwowskich” stronach www. Dobrze rozumiem tych wszystkich dawnych Lwowiaków, którzy ciągle trwają w bolesnym odczuciu, że zostało im odebrane to, co kochają całym swoim sercem. Mój Ojciec również nie mógł się zdecydować i nie chciał wybrać się do swojego miasta, chociaż w ostatnich latach swego życia mógł to zrobić. Myślę, że tak naprawdę bał się intensywności swoich własnych uczuć i obawiał się, że może nie panować nad nimi. Jego miłość do Lwowa pozostawała więc do końca w świadomym oderwaniu od dzisiejszej rzeczywistości. Ja byłem we Lwowie trzykrotnie, już po śmierci Ojca. Wędrując z przedwojennym planem miasta w ręku bez trudu odnalazłem wszystkie miejsca związane z historią mojej rodziny i Polski. Zaglądałem w przeróżne, nieciekawe z pozoru zakamarki i podwórka ze wzruszeniem odnajdując polskie ślady i piękne, urokliwe, choć zniszczone elementy architektury. W wielu przypadkach natrafiałem na ludzi, nie tylko polskiego pochodzenia, którzy z czystej życzliwości i bez oczekiwania na zapłatę pomagali mi w tych moich wędrówkach i poszukiwaniach, choć mówiłem wyłącznie po polsku, bo nie znam ani ukraińskiego, ani rosyjskiego języka. Moje przywiązane do Lwowa wzmocniło się i zyskało nieco inny niż wcześniej wymiar. Lwów (w granicach przedwojennej ścisłej zabudowy, nie licząc powstałych po wojnie dzielnic i osiedli) jest przepięknym i niepowtarzalnym miejscem. Miałem okazję widzieć wiele europejskich miast zaliczanych do czołówki celów turystycznych. Lwów należy do tych bardzo nielicznych, które oprócz pięknej, w całości zachowanej urbanistyki i architektury mają swoistą, jedyną w swoim rodzaju „atmosferę”. Jest miastem, do którego chce się wracać wielokrotnie. Miastem, w którym naprawdę można się czuć „u siebie” choć leży poza granicami. Myślę, że można nadal kochać Lwów jako „polskie” miasto godząc się z tym, że leży na terenie Ukrainy. Można uważać je ciągle za „swoje” bez konieczności posiadania na wyłączną własność i takie uczucie jest również szczere i prawdziwe. Także w należącym do Ukrainy Lwowie zawsze będziemy mogli widzieć polską historię, bo jest ona wrośnięta w mury i bruki. Dlatego z radością odnotowuję coraz więcej głosów internautów, którzy wrócili stamtąd i znowu się wybierają. Z radością zauważam, szczególnie w ostatnim roku, że wiele obiektów zostało odremontowanych, w wielu też trwają prace renowacyjne. Na razie to jeszcze niewiele, bo renowacji jest warta każda kamienica, ale Lwów, który widziałem w tym roku w maju jest już zupełnie innym miastem niż jeszcze dwa-trzy lata temu. Liczne kafejki, bistra i restauracje, a także sklepy i pojawiające się punkty usługowe nadają miastu już teraz charakter europejski, choć oczywiście daleko jeszcze do poziomu nawet takiego jak w polskich miastach. Lwów ma szanse stać się europejskim miastem turystycznym i to Polacy mogą w tym pomóc odwiedzając już teraz to miasto. Żeby zobaczyć żywą secesyjną i modernistyczną architekturę, nie mówiąc już o wcześniejszych zabytkach, naprawdę nie trzeba jechać aż do Paryża. W dodatku to architektura polska. Bliska odległość i dostępność cen to dodatkowy, ale ważny walor praktyczny. Wszędzie można się porozumieć po polsku, co też jest ważne. Wiele oczywiście można zauważyć mankamentów, nawet dość dotkliwych, ale im częściej będziemy tam bywali, tym prędzej być może będą zanikać. Jestem przekonany, że im więcej we Lwowie będzie polskich turystów, tym większa pewność, że to miasto nigdy nie utraci polskiego charakteru. Pozdrowienia dla wszystkich, którym Lwów jest bliski. Kazimierz Wolff |
| Nick: | elka |
| IP: | 80.54.15.212 |
| Data: | 01-12-2003 (19:51) |
| Treść: | Rodzina mojej mamy pochodzi z Kresów,natomiast moja mama urodzila sie we Lwowie.Wyjechala wraz z moja babcia 13 czerwca 1946 r.Jej marzeniem bylo zobaczyc Lwow do ktorego zabralam ja w 1992 r.Bylo to Jej pierwsze, zarazem ostanie spotkanie ze Lwowem, gdyz zmarla 1993 r.Po smierci mamy postanowilam,ze bede czesto odwiedzac to miasto.Zajelam sie pomoca humanitarna dla Polakow tam zamieszkalych.Na biezaco widzialam zmiany jakie zachodzily na cmentarzu Orlat Lwowskich.Wspolpracowalam z Polskim Towarzystwem Opieki nad Gorbami Wojskowymi we Lwowie, ktorego Prezesem byl Pan Eugeniusz Cydzik.Nikt nie wspomina osob,ktore pomagaly w odbudowie tegoz cmentarza,ktore reszte swojego zycia poswiecily wlasnie temu celowi.Jednym z takich osob byl Prezes TMLiKPW z Tarnowa Pan Adam Lewicki,ktory pomimo swojego wieku walczyl z wladzami Lwowa o przywrocenie dawnego wygladu cmentarza Orlat.Znam te sprawy osobiscie,znam tych ludzi,ktorzy z takim oddaniem odbudowywali ten cmentarz w czynie spolecznym i ktorzy do ostatnich swoich dni beda tam pracowali.Poznalam bardzo wielu Polakow tam mieszkajacych,ktorzy cierpia glod,lecz nie chca ze Lwowa wyjechac,bo kochaja swoje miasto i tu chca spoczac.Taka osoba byl prof.Henryk Mosing,wspolpracownik prof.Waigla, mialam zaszczyt poznac jego osobiscie.Byl to czlowiek,ktory sam cierpial glod,ale byl szczesliwy,ze moze pomoc swoim rodakom,zarowno pomoca lekarska jak i duchowa.Polacy, ktorzy tam pozostali to historia naszej Polski.Osobiscie we Lwowie jestem kilkanascie razy w roku,organizuje wycieczki bo chce pokazac zwlaszcza mlodziezy jakie to Polskie miasto bylo i jakie jest.To jest prawda,ze jak ktos pojedzie raz do Lwowa, to potem wraca do niego czesto.Lwow ma cos w sobie,ze tak potrafi zauroczyc.Mnie zauroczyl 12 lat temu i wracam tam czesto,czuje sie tam jak w domu.Kocham bardziej to miasto niz miasto w ktorym sie urodzilam.Naprawde warto poznac jego historie, a zwlaszcza Polakow tam mieszkajacych.Dlatego jadac do Lwowa niech kazdy pamieta o nich.Jezeli chodzi o strone zrobiona przez Ciebie jest bardzo dobra.Oby wiecej osob zadbalo o to by nie wymazac z pamieci mlodego pokolenia, ze Lwow to kolebka naszej historii.Kazdy z nas powinien to miasto zobaczyc. |
| Nick: | luc |
| IP: | 213.77.17.209 |
| Data: | 01-12-2003 (11:20) |
| Treść: | Fajny pomysł,fajna strona.Gratulacje dla autora.Mam na imię Łukasz,mieszkam i studiuję w Krakowie.Kilka miesięcy temu byłem z wycieczką we Lwowie.Piękne miasto!Naprawdę zrobiło na mnie duże wrażenie.Bardzo chciałbym nawiązać kontakt z młodymi ludĽmi (Polakami) mieszkającymi tam obecnie.Proszę piszcie.Pozdrawiam wszystkich.Już nie mogę się doczekać kiedy znów odwiedzę Lwów. |
| Nick: | Jerzy Wilk |
| IP: | 24.153.50.36 |
| Data: | 29-11-2003 (08:18) |
| Treść: | "New Lidice", which documents the brutal destruction by the Polish Army of the Ukrainian Lemko village of Zavadka Morokhivs'ka: "The Displacement of His Excellency Bishop Josaphat Kotsylovsky and Ukrainian Catholic Clergy of Peremyshl", which describes the forcible exile of the Bishop to the USSR where he died in prison, the consequent liquidation of this ancient Bishopric, the act of desecration of the cathedral, the wholesale looting of religious objects, and the destruction of the church property and its valuable archives. Both of these documents were published in 1946, shortly after the events described in the took place. Neither document has an individual author and both are signed the "Representatives of the Ukrainain Population Living Beyond the Curzon Line". They were based on the facts collected by the underground and probably drafted either by Vasyl Halasa ("Orlan"), the Chief of Propaganda, or by Iaroslav Starukh ("Stiah", "Stoiar", "Iarlan"), the OUN leader, who mentions the tragic events in Zavadka Morokhivs'ka in his article in Infomator, No. (11), 1946 |
| Nick: | sas |
| IP: | 62.179.0.45 |
| Data: | 28-11-2003 (00:48) |
| Treść: | Chciałbym pogratulować autorowi strony ogromnej wiedzy i uczucia z jakim odtwarza dawny Lwów i przekazuje tę wizję młodemu pokoleniu. Jestem Lwowiakiem z urodzenia, zajmuję się tą problematyką zawodowo, a od kilku lat mam okazję często odwiedzać miasto nad Pełtwią. Mimo to, na omawianej stronie odnalazłem dużo nowych i interesujących informacji faktograficznych, dzięki którym lepiej można poznać i zrozumieć klimat przedwojennego Lwowa. Interesująca jest także wymiana poglądów na temat historii stosunków polsko-ukraińskich, w której biorący udział ze strony ukraińskiej ludzie nauki starają się przedstawić swój punkt widzenia na tragiczne wydarzenia lat 1939-1945 we Lwowie i na Wołyniu i usprawiedliwić terrorystyczne działania UPA. Są rzeczy, których zrozumieć się nie da, a przecież zrozumieć znaczy wybaczyć? Stała się rzecz nieszczęśliwa, powstanie pierwszego w historii państwa ukraińskiego oparto na legendzie walki UPA o niepodległą Ukrainę, co automatycznie uwikłało młodą państwowość, szczególnie na Ukrainie Zachodniej, w dziedzictwo konfliktów narodowościowych o charakterze politycznym a nie etnicznym. Moim zdaniem, a wiem to z przekazów rodzinnych, we Lwowie międzywojennym nie było aż tak napiętych stosunków narodowościowych, aby móc usprawiedliwić działania UPA i policji ukraińskiej wobec Polaków i mniejszości narodowych w okresie okupacji i w latach następnych. Miałem okazję po 1994 roku być wielokrotnie we Lwowie, poznałem wielu przyjaznych i otwartych ludzi, nie tylko Polaków ale także Ukraińców i Rosjan. Nabrałem przekonania, że dawne urazy i uprzedzenia dotyczą głównie starszego pokolenia, ludzie młodzi odnoszą się do tych spraw raczej obojetnie, dobrze znają nasz kraj, doskonale rozumieją język polski wychowani na słuchaniu polskich audycji radiowych i oglądaniu polskiej telewizji. Oni częściej mówią z uznaniem o polskich trudnych wyborach ostatnich lat, niż niektórzy nasi politycy. Myślę, że wspólna Europa, powracająca w jakimś sensie do klimatu wielonarodowej monarchii austro-wegierskiej, stanie się w przyszłości podstawą do ostatecznego wyeliminowania nienawiści i sporów, do szukania wspólnych warości i tradycji dla obu narodów. Pamiętajmy, że ukraińska świadomość narodowa tworzona była na początku przez ludzi wykształconych na polskich uniwersytetach i często należących do tych samych towarzystw i kół naukowych. Wzajemna wrogość wynikała głównie z celowych działań władz austriackich, które szczególnie pod koniec XIX wieku starały się osłabić polską autonomię w Galicji poprzez antagonizowanie obu wspólnot narodowych. Jednym z przykładów takich działań była trwajaca przez wiele lat sprawa utrakwizacji Uniwersytetu Lwowskiego, w wyniku czego dochdziło do licznych starć na tle narodowym wśród studentów lwowskich, demonstracji, a nawet rozlewu krwi. Potem przyszedł zamach na polskiego Namiestnika, wojna, lata 1918-1920 i sprawa Petlury itd. Myślę, że jesteśmy na siebie skazani przez historię, a więc szukajmy spraw wspólnych i próbujmy się porozumieć w oparciu o wartości uniwersalne i w imię wspólnej przyszłości we wspólnej Europie. Inicjatywy takie jak internetowa dwustronna komunikacja pomiędzy zwykłymi ludĽmi i przedstawicielami elit intelektualnych obu narodów, ukazujaca często małość argumentacji propagandowej znanej od dziesięcioleci,mogą temu celowi tylko dobrze się przysłużyć. Jeszcze raz przesyłam serdeczne gratulacje i podziękowania. Z poważaniem Jerzy Reizes-Dzieduszycki |
| Nick: | lesio |
| IP: | 82.160.4.130 |
| Data: | 26-11-2003 (17:27) |
| Treść: | Czas już zastanowić się, kiedy Lwów wreszcie wróci z powrotem do Korony. Na pewno jednak nie za czasów koalicji SLD - UP |
| Nick: | DAF |
| IP: | 212.76.33.68 |
| Data: | 23-11-2003 (17:05) |
| Treść: | Pozdrawiam. Szukam danych na temat rodziny Antoniego Gojawiczyńskiego - właściciela drukarni z ul.Kopernika we Lwowie w okresie międzywojennym. Dodatkowo szukam informacji o rodzinie Makolondra. Proszę o maile. Danuta Frączek. tel.kom.(+48).(0).607924962. 23 listopada 2003 r. |
| Nick: | JA TEZ |
| IP: | 211.30.134.148 |
| Data: | 18-11-2003 (22:10) |
| Treść: | BARDZO SERDECZNIE DZIEKUJE ZA TAKA WSPANIALA STRONE O LWOWIE. WSPANIALA PRACA AUTORA, MNOSTWO INFORMACJI, SLICZNYCH ZDJEC. |
| Nick: | Zbigniew |
| IP: | 213.25.171.130 |
| Data: | 16-11-2003 (21:56) |
| Treść: | Uwazam, ze jest to strona najlepiej opracowana jaka dotad widzialem w Internecie na temat Lwowa.Serdeczne dzieki za cos takiego Zbigniew |
| Nick: | ewa |
| IP: | 212.160.21.189 |
| Data: | 14-11-2003 (17:25) |
| Treść: | Piękne dzięki za urokliwe zdjęcia rodzinnego miasta moich nieżyjących już rodziców,którzy miłość do Lwowa przekazali mnie a ja swemu synowi.Mam nadzieję,że doczekam czasów,kiedy otworzą się granice na wschód i Lwów znów będzie miastem wszystkich,uśmiechniętym i pozbawionym nacjonalistycznych fobii. A ja też wtedy pojadę do Lwowa,przejdę się ul.Kochanowskiego,Zieloną...pójdę do kościoła Marii Magdaleny,gdzie brali ślub moi rodzice i na Cmentarz Orląt. Bo chociaż nie urodziłam się we Lwowie jest to również moje miasto rodzinne, i jestem z tego bardzo dumna. |
| Nick: | ANNA MARIA |
| IP: | 211.30.134.148 |
| Data: | 12-11-2003 (22:12) |
| Treść: | DZIEKI STRONIE PANA KOSIEDOWSKIEGO ZNALAZLAM NASTEPNE BRAKUJACE OGNIWO W DRZEWIE RODZINNYM. JESTEM OGROMNIE WZRUSZONA I SERDECZNIE DZIEKUJE. POZDROWIENIA DLA AUTORA. |
| Nick: | Paweł |
| IP: | 80.49.162.112 |
| Data: | 12-11-2003 (19:57) |
| Treść: | Witam Bardzo podoba mi sie stronka a po wizycie we Lwowe podoba mi sie jeszcze bardziej.Pozdrawiam |
| Nick: | Mike |
| IP: | 213.76.107.19 |
| Data: | 06-11-2003 (20:56) |
| Treść: | Witam Jestem pod wrazeniem ogromu pracy wlozonej w strone. Widac efekty tej pracy. To pierwsza tak dokladnie zrobiona strona o Lwowie. Az chce sie jechac. Zobavczyc, pooddychac i klimatem i obrazami. Brakuje mi tylko zdjec Bulhaka Jana, w czerni i bieli. Ale naprawde gratuluje. Bede czesciej zagladac. Pozdrawiam Mike |
| Nick: | Jakub |
| IP: | 80.55.181.10 |
| Data: | 02-11-2003 (15:58) |
| URL:  | www.dolwowa.prv.pl |
| Treść: | Bardzo wartościowa strona. Aż mi się łza zakręciła w oku, gdy czytałem fragment listu Pani Alicji... Ni ma jak Lwów... Serdeczne pozdrowienia dla Autora. Jakub |
| Nick: | bleble |
| IP: | 157.25.138.156 |
| Data: | 22-10-2003 (13:24) |
| Treść: | Bardzo dobra strona. Gratuluję! Kocham to miasto i dziś znowu tam jade:-) |
| Nick: | Alex |
| IP: | 212.109.38.4 |
| Data: | 09-10-2003 (17:04) |
| URL:  | www.autodidacts.evesham.net/tua/ |
| Treść: | Pan ma super strone, Najlepsze pozdrowienia, Aleksandr Denisenko Mam piekne mieszkanie w centrum Lwowa do wynajencza na ul. Piaskowej, nie daleko od kosc. Sw. Antoniego, 3 pokoi, 100 m kw., lazienka, kuchnia, telefon, woda 24 godziny. W mieszkaniu moze mieszkacz od 1 do 6 osob. 100 zl/noc za cale mieszkanie ne zalezne od ilosci ludzi. 10 minut szpaceru do Starowki, 10 minut do cmentazy Lyczakowskiego, 10 minut do Vysokiego Zamku. Moja firma tez ma swoj transport, organizuemy wyczieczki turystyczny po calej Ukraine, robimy badania archywalne w roznych miastach Ukrainy. |
| Nick: | LA |
| IP: | 64.203.43.166 |
| Data: | 08-10-2003 (21:14) |
| Treść: | Bardzo dziekue za ciekawy i nostalgiczny(przynajmnie dla mnie)fotoreportaz z lwowskich ulic. |
| Nick: | Barbara BS |
| IP: | 213.77.138.166 |
| Data: | 07-10-2003 (15:32) |
| Treść: | Z wielkim wzruszeniem i przyjemnością po raz kolejny "pochodziłam sobie po Lwowie". I natrafiłam na list mojej przyjaciółki ze studiów - Alicji z Finlandii. Napisała tak, jak ja tez mogłabym napisać - tylko nie miałam jeszcze takiego szczęścia, żeby teraz być we Lwowie. Ale mam nadzieję, że już niedługo... |
| Nick: | iber |
| IP: | 194.44.241.67 |
| Data: | 30-09-2003 (15:10) |
| URL:  | www.lvivbest.com |
| Treść: | Hi very nice web site Please visit my web site obout Lviv http://www.lvivbest.com |
| Nick: | Ryszard Szulc 75-646 Kos |
| IP: | 213.76.125.74 |
| Data: | 30-09-2003 (00:37) |
| Treść: | Wzruszyłem się do łez. Moi Rodzice i Dziadkowie mieszkali do 1945r. na ul. Lubomirskich (?) Dziadek Józef pracownik PKP Lwów. Ojciec Stanisław PST Liceum Drogowe. Bracia Ojca Mieczysław i Kazimierz Technikum Mechaniczno-Elektryczne. Ojciec mgr. geografii zmarł w Koszalinie. Mieczysław inż. arch. zmarł w Gdańsku. Syn Mieczysława, Wacław mieszka w Gdańsku inż.bud. Radny Miasta Gdańska poprzedniej kadencji |
| Nick: | ANNA-MARIA |
| IP: | 210.49.86.211 |
| Data: | 24-09-2003 (00:34) |
| URL:  | nie mam |
| Treść: | Z przyjemnoscia sie wpisuje. Stale cos wielce interesujacego przybywa na strone, za co wielkie dzieki autorowi strony. |
| Nick: | Robert |
| IP: | 80.85.228.7 |
| Data: | 20-09-2003 (23:35) |
| Treść: | Brawo!!!!!!! |
| Nick: | Aurelia |
| IP: | 195.117.106.49 |
| Data: | 10-09-2003 (16:19) |
| Treść: | Jestem na Twojej stronie kolejny już raz ale wpisuję się pierwszy raz. Ja równiez studiowałam we Lwowie (mechanika 1977-82). W zeszłym roku spora grupa absolwentów ze Lwowa odnowiła kontakty. Pod wpływem tego zaczęłam szukać strony o Lwowie w internecie i znalazłam Twoją, a dzięki niej dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Podziwiam cię za wkład jaki włożyłeś w stworzenie tej strony. A Lwów przyciąga .W tym roku znowu się tam spotkaliśmy , tym razem z Ukraińcami z naszego roku. Dzięki linkom z Twojej strony znalazłam kontakt do znajomych z którymi od lat nie miałam kontaktu. Pozdrawiam niej |
| Nick: | JK |
| IP: | 80.50.100.196 |
| Data: | 09-09-2003 (21:38) |
| URL:  | www.nork.com.pl |
| Treść: | Jestem pod wielkim wrażeniem tej strony. Myślę, że właśne ten sposób podejścia do otaczającego świata, posługująć się dawno minionymi schematami myślenia, możnaby uznać za "jedynie słuszny". Właściwie cudzysłów jest tu nie na miejscu. Można przecież szanować własną historię, własne kulturalne korzenie, bez negowania praw innych. Tak właśnie jest zbudowana Twoja strona. Pielęgnuje nasza historyczną pamięć nie obrażając uczuć innych, w tym konkretnym przypadku Ukraińców. Nie ma na tej stronie ducha Eriki Steinbach. Myślę, że to dobre podejście. A przecież naszej historycznej pamieci nie mamy prawa ignorować. Kto nie szanuje siebie, nie może szczerze szanować bliĽniego. Udało Ci się to połączyć - gratuluję. JK |
| Nick: | kamila |
| IP: | 80.48.78.216 |
| Data: | 09-09-2003 (17:42) |
| URL:  | brak |
| Treść: | Byłam niedawno we Lwowie i jestem pod wrazeniem tego miejsc. NIe spodziewala sie że zrobi na mnie takie wrazenie!Ciesze sie rozwniez ze nie jestem sama i ludzie nadal pamietaja o tym magicznym miejscu! |
| Nick: | Zygi |
| IP: | 213.77.31.50 |
| Data: | 04-09-2003 (10:23) |
| Treść: | Mimo,ze mieszkałem niedaleko Lwowa po drugiej stronie granicy w Polsce,poraz pierwszy byłem krótko we Lwowie w 1973 r.Mało wtedy zobaczyłem,ale miasto mnie urzekło.Ponownie pojechałem do Lwowa w 1976 r i zwiedziłem go dokładniej.Byłem gościem rodziny ukraińskiej nie mającej żadnych związków z Polską lecz pani domu wykształcona Ukrainka po studiach mówiła przepiękną polszczyzną,której nie powstydziłby się literat.J,polskiego uczyła się słuchając polskiego radia i czytając polskie ksiązki.Była zafascynowana Polską i polskim językiem.Dochodziło niekiedy do komicznych sytuacji gdy w towarzystwie dopytywała się znaczenia polskich słów,kórych nie mogła znależc w słownikach.Były to słowa niecenzuralne,których znaczenie delikatnie tłumaczyłem co wywoływało ogólną wesołośc i rumieńce na twarzy sympatycznej pani Nataszy.Byłem oprowadzany przez moich gospodarzy po całym Lwowie i z przykrością stwierdziłem,że nie znali oni historii Lwowa miasta w którym się urodzili i w którym żyli.Moich opowieści o historii Lwowa słuchali z wypiekami na twarzy.Stwierdziłem wtedy,że historia Lwowa była celowo przemilczana.Mimo,że starłem się nie robić najmniejszych przykrości moim gospodarzom,nie udało mi się ustrzec gafy.Będąc na cmentarzu Łyczakowskim /cmentarza Orląt nie było widać spod zwałow śmieci/bezwiednie wyraziłem się,że" cmentarz Łyczakowski jest najpiękniejszą nekropolią w Polsce".Przez chwilę zapanowała konsternacja i kłpotliwe milczenie.W chwilę potem pani Natasza ujęła mnie za rękę i powiedziała piękną polszczyzną:"tak Zygmunt - masz rację" i pokazując ręką na cmentarz dodała"tu była, jest i będzie Polska".Od tamtej pory z różnych względów nie miałem okazji być we Lwowie.Wybieram się tam w przyszłym roku w wakacje.Chcę pokazać to przecudne miast swojej córce i żonie.które znają Lwów tylko z opowieści. |
| Nick: | gzad |
| IP: | 212.76.39.253 |
| Data: | 03-09-2003 (13:08) |
| Treść: | .....naprawde swietna strona, jak mozna dodac do strony zbior swoich zdjec o Lwowie??? |
| Nick: | sarduk |
| IP: | 213.77.11.18 |
| Data: | 31-08-2003 (21:51) |
| URL:  | www.wszechpolacy.pl |
| Treść: | Czy przegapiliśmy historyczną szansę w postjałtańskiej historii aby Lwów wrócił w granice Rzeczpospolitej?. Czy mogliśmy odzyskać Kresy Wschodnie? Forum www. wszechpolacy.pl |
| Nick: | Konstantynowicz |
| IP: | 80.50.243.50 |
| Data: | 29-08-2003 (13:51) |
| URL:  | strony.wp.pl/wp/berezynabogdan |
| Treść: | Poczytajcie o wrześniu 1939 roku na WileńszczyĽnie. |
| Nick: | Mariusz*-* |
| IP: | 217.98.248.129 |
| Data: | 28-08-2003 (20:22) |
| Treść: | Lwów to piękne miasto, miałem okazję go ostatnio obejrzeć. Pomimo że należy on teraz do Ukrainy, dla mnie zawsze będzie polski, bo w nim jest serce i dusza polska !!! |
| Nick: | Anna Maria |
| IP: | 198.142.224.153 |
| Data: | 23-08-2003 (01:58) |
| Treść: | Przeczytalam ostatnie wpisy w Ksiedze Gosci. Popieram slowa Przemka i zachecam do zajrzenia na Jego strone. Popieram rowniez to co robi Staszek. Serdecznie pozdrawiam. Anna Maria |
| Nick: | Przemek |
| IP: | 217.96.22.114 |
| Data: | 22-08-2003 (14:57) |
| URL:  | www.kresy.cc.pl |
| Treść: | W czasach tzw konmuny na słowo "Lwów" cenzorzy dostawali czerwonej gorączki, w dobie totalnego fałszowania historii nie wspominano o Lwowie i Kresach w podręcznikach historii. Na szczęscie w roku 1989 komuna upadła i dziś bez cenzury możemy (i musimy) nadrobić zmarnowany czas. Jesteśmy to winni około setkom tysięcy naszym rodakom deportowanym na Syberią. Bardzo dobrze ze Staszek prowadzi ten serwis. |
| Nick: | Marcin |
| IP: | 212.244.73.171 |
| Data: | 22-08-2003 (11:58) |
| Treść: | Dla Spostrzegawczego! Proponowałbym również zapoznać się z wytycznymi ukraińskimi (szczególnie cerkwi greko-karolickiej) i sowieckimi. Dodatkowo proponowałbym porozmawiać z ludĽmi żyjącymi w tym czasie na kresach. Nie wiem czy polityka prowadzona w Polsce 20 lecia międzywojennego była najszcęśliwsza, ale da Bóg aby nasi kochani sąsiedzi prowadzili taka względem Polski. |
| Nick: | Spostrzegawczy |
| IP: | 24.100.112.184 |
| Data: | 13-08-2003 (21:12) |
| URL:  | www.oberschlesien.de/ |
| Treść: | WYTYCZNE WOJEWODY LUBELSKIEGO DOTYCZˇCE USTOSUNKOWANIA SIĘ WŁADZ DO ZAGADNIENIA UKRAIŃSKIEGO NA TERENIE WOJEWÓDZTWA LUBELSKIEGO Z 31 STYCZNIA 1935 ROKU 1) Element ukraiński można pozyskać trwale dla Państwa oraz kultury i narodowości polskiej tylko metodami pozytywnymi, obliczonymi w dłuższy okres działania, nie powodującymi uprzedzeń i zadrażnień. 2) Pozytywne rozwiązanie zagadnienia mniejszościowego ukraińskiego wymaga prowadzenia planowej i skoordynowanej akcji, przy czem w poszczególnych powiatach winny być ustalone gminy, a nawet miejscowości, wymagające otoczenia ich specjalną opieką 3) Teren Województwa Lubelskiego winien być bezwzględnie odseparowany od wpływów ukraińskich i propagandy ukraińskiej płynącej z Wołynia i Małopolski. 4) Należy starać się nie dopuszczać do drukowania na terenie Województwa Lubelskiego jakichkolwiek wydawnictw ukraińskich. Kolportaż wydawnictw z Wołynia i Małopolski jest niepożądany i jako taki winien napotkać się z odpowiednim przeciwdziałaniem. 5) Urzędy państwowe i samorządowe, stanowiska nauczycieli, organa policyjne oraz służba kolejowa, pocztowa, drogowa i leśna, winny być obsadzane materiałem polskim doborowym, tak pod względem inteligencji i wyszkolenia, jak i wartości ideowej i moralnej. 6) W urzędach Ukraińcy jako interesanci winni być traktowani sprawiedliwie i taktownie na równi z Polakami. 7) W działalności władz państwowych i polskich organizacji unikać należy wszystkiego, co by mogło u ludności ukraińskiej wywoływać poczucie drugorzędności. 8) Ludność ukraińską należy wciągać do współpracy na gruncie samorządu oraz polskich organizacji gospodarczych i kulturalno-oświatowych, wykluczając z tej pracy elementy szowinistyczne. Jak najszerzej należy popierać współżycie obu odłamów ludności, również na gruncie życia prywatnego. 9) Nie należy dopuszczać do powstania jakichkolwiek organizacji czysto ukraińskich. Nie dotyczy to oddziałów Ukraińskiego Centralnego Komitetu, o ile nie spowodują one powstania na terenie nacjonalistycznego ruchu ukraińskiego. 10) Na terenach narodowościowo mieszanych ludność polska musi się czuć gospodarzami. Kultura polska musi w zdecydowany sposób promieniować na tereny narodowościowo mieszane. Żywioł polski wzmacniać należy nie tylko ilościowo lecz i jakościowo pod względem kulturalnym i gospodarczym. 11) Obwody szkolne winny być tak organizowane, by budynki szkolne znajdowały się w miejscowościach o przewadze ludności polskiej. Podnieść należy stopień organizacyjny szkoły w celu zwiększenia w szkole ilości dzieci polskich i zgrupowania większej ilości nauczycieli. 12) Szkoły winny być zaopatrywane w niezbędne pomoce naukowe z zakresu nauki o Polsce (mapy Polski, portrety, obrazy, biblioteka, radio) zaś młodzież szkolna prawosławna w podręczniki do nauki religii prawosławnej w języku polskim. Budżety władz samorządowych winny w związku z tym uwzględnić odpowiednio poważne kwoty na omawiane cele. 13) W projektach budowli szkolnych winny być uwzględnione pomieszczenia na świetlice dla celów akcji oświatowej. Należy organizować świetlice dla dorosłych, zaopatrzyć je w odpowiednie subwencje na ich prowadzenie i wyposażenie. 14) Przy szkołach organizować należy koła absolwentów, chóry, zespoły teatralne i muzyczne, systematyczne kursy wieczorowe i uniwersytety dla dorosłych, kursy kroju i szycia obejmujące elementarny program wychowania obywatelskiego. Omawiane przedsięwzięcia powinny być subwencjonowane przede wszystkim przez organa samorządowe. 15) Organizować należy biblioteki ruchome i odpowiednie dla nich centrale, domy ludowe i świetlice międzyorganizacyjne. Szczególnie ważne jest organizowanie wycieczek zbiorowych tak młodzieży szkolnej i pozaszkolnej, jak i dorosłych do tych ośrodków Państwa, które świadczą o jego potędze, wysokiej kulturze i dorobku gospodarczym. 16) Młodzież ukraińską w szkołach powszechnych i średnich otoczyć należy troskliwą opieką. Wybitnie uzdolnione jednostki spośród młodzieży winny znajdować szczególną opiekę i winny być kierowane na właściwą drogę w perspektywie wyzyskania ich jako przodowników pracy społecznej. Łącznie z tym konieczna jest polityka stypendialna umożliwiająca dalsze kształcenie wybitnych jednostek spośród elementu mniejszościowego. Młodzież ukraińska po ukończeniu szkół średnich kierowana być winna na wyższe studia nie do Lwowa, a do szkół wyższych w innych miastach Polski. 17) Organizacje prorządowe powinny ściśle wiązać swoją akcję społeczno-oświatową z powiatową komisją oświaty pozaszkolnej, nie tworząc komórek organizacyjnych oświatowo-społecznych o nieskoordynowanej działalności. 18) Przy obsadzie kadr przysposobienia wojskowego i wychowania fizycznego oraz oficerów Związku Strzeleckiego, personel powinien być specjalnie dobierany. 19) W skład Związku Strzeleckiego winien wchodzić wyłącznie element polski. Związek Rezerwistów i podobne organizacje nie powinny być tworzone w miejscowościach zamieszkałych tylko przez ludność ukraińską, zwłaszcza o ile dana miejscowość znana jest z nastrojów nacjonalistycznych lub komunistycznych. 20) Z pieśni żołnierskich winien być eliminowany repertuar kabaretowy, a natomiast winny być wprowadzane pieśni ludowe, m.in. z tekstem polskim do melodii ukraińskich. 21) Organizować należy pokazy siły zbrojnej Państwa ze specjalnym naciskiem na nawiązanie dalszego współżycia z miejscową ludnością w czasie ćwiczeń i manewrów. 22) Należy dążyć do polonizacji prawosławia. Dążyć należy do używania języka polskiego przy nauce religii w szkołach i w kazaniach duchownych, szczególnie w czasie odpustów oraz w ogóle uroczystości kościelnych i państwowych. Oddziaływać należy na rodziców, by żądali nauczania w języku polskim. Inspirować należy wydawanie druków religijnych w języku polskim oraz żądania, aby czasopismo „Słowo" i „Woskresnoje Cztienje", wychodzące w Warszawie, dla terenu Województwa Lubelskiego były wydawane w języku polskim. Starać się, aby inicjatywa w tej sprawie wychodziła od społeczeństwa. 23) Winny być ustalone podręczniki jedynie dopuszczalne dla wykładów religii i spowodować należy z kolei duchownych do prowadzenia wykładów wyłącznie z tych podręczników. Spowodować wydanie podręcznika poświęconemu historii cerkwi oraz innych brakujących w języku polskim. Ludność prawosławna powinna być stale zaopatrywaną w większą ilość podręczników polskich do nauki religii. 24) Jako wykładowcy religii prawosławnej winni być eliminowani zdecydowani nacjonaliści ukraińscy natomiast popierać należy duchownych wyraĽnie lojalnych, narodowościowo niezorientowanych lub, współdziałających z władzami państwowymi. Duchowni nieetatowi, jako wykładowcy religii winni być używani wyjątkowo. 25) Sieć partii prawosławnych winna nie przekraczać liczby istotnie potrzebnych dla zaspokojenia potrzeb religijnych, wzorując się przy tym na gęstość parafii rzymskokatolickich. Przeciwstawiać się winno nasyłaniu duchownych nieetatowych. Duchownych prawosławnych nie można pozostawiać w odosobnieniu towarzyskim i społecznym. 26) Akcja unijna nie odpowiada interesom państwa, wobec czego nie zasługuje na poparcie, zwłaszcza o ile Ľródłem jej jest Małopolska Wschodnia. 27) Polski element osadniczy winien podlegać odpowiedniej selekcji. Małowartościowe jednostki winny być zastępowane jednostkami o wysokich walorach społecznych i państwowych. 28) Osadnikom winna być zapewniona szczególna opieka władz państwowych. Koniecznem jest udzielanie, jak najdalej idących ulg w spłatach zaległości z tytułu pożyczek na kupno gruntu lub inwestycję, jak również ułatwienie osadnikom możliwości korzystania z ustaw oddłużeniowych. 29) Na większych zespołach osadniczych osadzać się winno przodowników gospodarczo-społecznych. Mogą tu być wzięci wychowankowie szkół rolniczych, odnośnie których stosować należy specjalne pomoce kredytowe na koszty kupna i urządzenia gospodarstwa przykładowego. 30) Osadnicy polscy, stanowiący element dodatni, winni jak najszybciej uzyskać tytuł własności. Uregulowanie tytułu własności tzw. popówek wymaga jak najśpieszniejszego załatwienia. 31) Przy parcelacji prywatnej winny być stosowane zasady analogiczne, jak przy parcelacji rządowej. Zezwalać należy na parcelację tylko wtedy, gdy omawiane zasady nie zostaną pogwałcone i mają przede wszystkim na uwadze element polski. Uwzględnienie elementu ukraińskiego uzależnione winno być od stopnia istotnej lojalności i nastroju do Państwa. Nabywcy polscy winni podlegać ścisłej- selekcji. Wszelkie pomoce kredytowe przy parcelacji stosować należy proporcjonalnie do wartości państwowej petentów. 32) Melioracje rolne winny być przeprowadzone przede wszystkim we wsiach polskich lub z wybitną przewagą ludności polskiej, a dopiero w drugim rzędzie tam, gdzie ludność niepolska jest całkowicie lojalna. 33) Przy prowadzeniu akcji komasacyjnej uwzględniać należy przede wszystkim wsie polskie, a następnie o ludności mieszanej, mieszając dotychczasowych ich mieszkańców i nie tworząc oddzielnych grup polskich lub ukraińskich. 34) Przestrzegać należy, by wszystkie spółdzielnie dopełniały odpowiednich wymogów rejestracyjnych. Spółdzielnie w odpowiedni sposób niezarejestrowane istnieć nie mogą. 35) Usilnie należy popierać spółdzielczość, jako platformę współpracy polsko-ukraińskiej, przy czym paraliżować należy tendencje do zakładania spółdzielni czysto ukraińskich i utrzymywanie przez niektóre spółdzielnie kontaktu ze Lwowem. Cały ruch spółdzielczy winien być nastawiony w kierunku na Warszawę. -------------------------------------------------------------------------------- O DOKUMENCIE: Powyższy dokument został przedstawiony przez Wojewodę Lubelskiego Józefa Różnieckiego na tajnej konferencji w Lublinie w dniu 31 stycznia 1935 roku. W konferencji tej udział wzięli obok Wojewody członkowie sztabu Dowództwa Korpusu II: gen. bryg. Mieczysław Smorawiński, Kierownik Samodzielnego Referatu Bezpieczeństwa Wojennego mjr dypl. Bracławski, Kierownik Samodzielnego Referatu Informacyjnego kpt. Wacław Michowski, płk dypl. Iwanowski oraz kpt. Nowak. Oryginał tekstu znajduje się w Archiwum Państwowym w Lublinie w zespole „urząd wojewody". |
| Nick: | Jasiek |
| IP: | 217.98.249.219 |
| Data: | 12-08-2003 (23:22) |
| Treść: | Jadę jutro rano do Lwowa, nie macie pojęcia jak się cieszę. Moze imacie pojęcie bo gdybyście Wy nie rozumieli, to kto ? |
| Nick: | Darek |
| IP: | 217.97.165.98 |
| Data: | 10-08-2003 (13:46) |
| Treść: | Pozdrawiam! Świetna strona.Czuję się lwowiakiem,gdyż cała moja rodzina pochodzi ze Lwowa i kresów. Byłem we Lwowie w czerwcu 2002 i zakoczałem się w "moim"Lwowie. Skończyłem Politechnikę Śląską w Gliwicach,gdzie zetknąłem się ze wspaniałaymi profesorami Lwowskimi. |
| Nick: | Autor |
| IP: | 80.50.49.67 |
| Data: | 09-08-2003 (22:35) |
| Treść: | Ba, rocznikiem statystycznym to ja nie jestem, ale z tego co wiem, to Lwów ma ponad 800 tysięcy mieszkańców. Informacja o liczbie ludności Lwowa jest zresztą podana na mojej stronie przy okazji omówienia historii miasta ( http://www.lwow.com.pl/h3.html ), a co do zasadności umieszczenia jej na stronie głównej, mam duuuuże wątpliwości. Pozdrawiam. |
| Nick: | marecki |
| IP: | 217.99.100.104 |
| Data: | 09-08-2003 (00:54) |
| Treść: | Jestem na 15-tej stronie o Lwowie i wciaz nie dowiedzialem sie, ilu mieszkancow liczy to miasto. Ludzie, nie dla wszystkich ta informacja jest pewnikiem. Jesli mozesz, to na pierwszej stronie zamiesc boldem "Lwów ....tys. mieszkancow". Dzieki |
| Nick: | Tomek |
| IP: | 62.111.215.98 |
| Data: | 08-08-2003 (22:50) |
| Treść: | Witam i pozdrawiam. Lwów znam tylko z opowiadań mojego Dziadka oraz książek. Strona ta napewno wzbogaciła moją wiedzę o tym mieście. Szukam informacji o Oddziale "Lech" Lwowskiej Armii Krajowej. Za wszelkie informacje dziękuję.Do Autora tej strony: W księdze gości widziałem kilka wpisów nie przychylnych dla tej strony, proszę się tym nie przejmować i dalej robić to co Pan robi. Zawsze znajdą się tacy "ludzie". Pozdrowienia z Wrocławia |
| Nick: | Nordic |
| IP: | 213.77.225.64 |
| Data: | 07-08-2003 (21:29) |
| Treść: | Pozdrowienia dla Autora strony..robi Pan kawał dobrej roboty. Ja sam jestem zakochany w mieście semper fidelis niemal od pierwszego wejrzenia. Wracam tam tak często , jak tylko moge, choć musze przyznać , ze to ,co się dzieje na granicy,skutecznie może odstraszyć nawet najwytrwalszych:) Aha, bardzo mnie urzekł wpis Pana Marka Makucha , który oprócz zupełnie zasłużonych epitetów o Lwowie , takich jak "piękny" czy "wspaniały" , wreszcie napisał "POLSKI". Pozdrwawiam, Leopolis Semper Fidelis! |
| Nick: | ciupazka |
| IP: | 62.233.194.115 |
| Data: | 01-08-2003 (09:23) |
| Treść: | Wspaniała strona o Lwowie i prywatna. Dziękuję.Byłam tam w lipcu i wciąż tam powracam dzięki wam. Pozdr. |
| Nick: | Irena Lisowska (Dołęga-Mo |
| IP: | 217.153.71.150 |
| Data: | 30-07-2003 (16:40) |
| Treść: | Witam serdecznie. Odwiedziny Twojej strony sprawiają mi wielką radość. Ja również studiowałam na Politechnice Lwowskiej na wydziale Automatyki, tylko trochę póĽniej (1980-85). Pamietam profesora Szweckiego, wykładowców Wiszenczuka i Gnatiwa. Mieszkałam również w akademiku nr 11. Twoje wspomnienia z Polskiego Teatru Ludowego pokrywają się z moimi wspomnieniami. Te same osoby, te same miejca i gościnne domy. Tylko ja byłam przy zamknięciu teatru i przy relegowaniu ówczesnych moich przyjacił z uczelni. Teraz w pamięci pozostają same miłe wspomnienia, bo przecież to były najleprze lata naszej młodości. |
| Nick: | Marek Makuch |
| IP: | 217.11.129.166 |
| Data: | 30-07-2003 (13:17) |
| Treść: | Jestem pod wrażeniem strony, trafiłem na nią zupełnie przypadkiem szukając informacji na temat częsci mojej rodziny nie Kresowej - ( ta Kresowa pochodzi z Wołynia). Wydaje mi się , że takie działanie jakie Pan podjął jest niezmiernie ważne dla podtrzymania czy raczej odbudowania świadomości Kresowej. sam zakochałem sie we Lwowie w roku 1998, kiedy po raz pierwszy, mając lat 26, w nim się znalazłem. Ta miłość goreje cały czas. Staram się odwiedzać to wspaniałe Polskie miasto przynajmniej raz do roku. Chylę czoła przed Pańskim przedsiewzięciem, dzieki niemu może kiedyś, następne pokolenia nie będa kojarzyły Lwowa z miastem ukraińskim. Z powazaniem Marek Makuch |
| Nick: | Autor |
| IP: | 80.50.62.22 |
| Data: | 29-07-2003 (21:13) |
| Treść: | Poznanie historii Ziem Zachodnich i Północnych Polski wcale nie jest mi niemiłe, tyle że ta strona internetowa jest akurat o Lwowie i "kawałku" polskiej historii, które chcę pokazać. Może gdybym był tzw. kosmopolitą lub tylko polskojęzycznym - aktualnym czy byłym - obywatelem Polski, czy wreszcie człowiekiem doskonale rozumiejącym wszystkie inne nacje prócz polskiej, moglibyśmy mówić jednym głosem... Ale nie mówimy. Proszę więc zająć się promowaniem swoich poglądów gdzie indziej - jest ich w sieci dosyć. Dziwi Pana, że usunąłem wpis po niemiecku z Pana "patriotycznym" apelem do kanclerza Schroedera? Nie sądzę, by kiedykolwiek trafił on na moją stronę o Lwowie, pomylił Pan adres. |
| Nick: | Zbigniew |
| IP: | 213.77.11.18 |
| Data: | 29-07-2003 (20:58) |
| Treść: | Spostrzegawczemu z USA z pamięci wpisuję pierwszą zwrotkę z poematu "Trzy Ziemie" aby przestał mieć wątpliwości o jakich ziemiach pisał autor F. Konarski Od lat jakże długich i trudnych, Wciąż na sercu ta sama troska, Że tam gdzieś zostały Trzy Ziemie, Ziemia WILEŃSKA, WOŁYŃSKA I LWOWSKA.Dalej autor pisze o tych ziemiach jako o trzech ofiarach największego na świecie łajdactwa, Miał na myśli Zdradę jałtańską, gdzie zadecydowano o |
| Nick: | Spostrzegawczy |
| IP: | 66.185.85.74 |
| Data: | 29-07-2003 (17:30) |
| URL:  | www.oberschlesien.de |
| Treść: | Do Autora, Cenzura jeszcze nikomu na zdrowie nie wyszla. Re: Wiersz Konarskiego Rozumiem, ze poeta mial na mysli dokonania Polakow na tzw. Ziemiach Odzyskanych. |
| Nick: | ANNA MARIA |
| IP: | 80.55.1.2 |
| Data: | 29-07-2003 (17:23) |
| URL:  | NIE POSIADAM |
| Treść: | WROCILAM WCZORAJ Z MOJEJ WEDROWKI DO LWOWA I NIE TYLKO. WSPANIALA GOSCINNOSC, SERDECZNOSC, CUDOWNE KRAJOBRAZY. SERDECZNIE POZDRAWIAM AUTORA I GOSCI KSIEGI, KTORZY CZUJA TAK SAMO - ANNA MARIA |
| Nick: | marek |
| IP: | 217.98.171.136 |
| Data: | 28-07-2003 (23:45) |
| Treść: | Ta strona jest niesamowita.Jestem pod jej wrażeniem - słowa uznania dla Autora. Serdeczne pozdrowienia z Rzeszowa (niedaleko Lwowa). Tydzień temu właśnie wróciłem ze Lwowa i żyję wspomnieniamiz miasta które nadal się rozwija i tętni życiem - jedynie te odrapane blokowiska pełniące rolę slamsów oraz niesamowite pojazdy nie wiedząc czemu jeszcze poruszające się po dziurawych drogach psują wspomnienia ze stolicy Galicji. Aha - polecam Milenium - zorientowani wiedzą o co chodzi - oraz jasne lwowskie znakomite piwo. |
| Nick: | zbigniew |
| IP: | 81.15.148.60 |
| Data: | 27-07-2003 (19:15) |
| Treść: | SPOSTRZEGAWCZEMU dedykuję 6 i 7 zwrotkę poematu Franciszka Konarskiego "Trzy Ziemie" Wykarczować by chcieli korzenie Przeoraliby ziemię od spodu, Żeby nic tu nie mogło przypomnieć Jej przeszłości i tego Narodu Który w ziemię tą wrósł od prawieków, Który żył tu od dziadów-pradziadów Żeby nikt nie odnalazł tu więcej Raz na zawsze zatartych śladów. |
| Nick: | sarduk |
| IP: | 81.15.148.60 |
| Data: | 27-07-2003 (15:41) |
| Treść: | Wydaje się,że to ten sam internauta (spostrzegawczy)w tym samym tonie wypowiadał się z niechęcią do strony w języku angielskim www.kresy.co.uk .Tam padło określenie,że Polska została "nagrodzona" terenami niemieckimi.Zapewne nie wie o tym ,że terytorium państwa polskiego zostało uszczuplone o kilkadziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych,że potraktowano nas jak Niemców zmuszając do przymusowego przesiedlenia setek tysięcy Polaków zamieszkujących te ziemie od wieków. Należy dodać,że było to największe łajdactwo polityczne Amerykanów i Brytyjczyków w osobach Roosvelta i Churchila .Pan Curzon mógł ustalać kiedyś granice między Anglią i Szkocją . |
| Nick: | Autor |
| IP: | 80.50.76.145 |
| Data: | 27-07-2003 (09:28) |
| Treść: | Dziwne wnioski wysnuł po czytaniu mojej strony Internauta z USA (Shlomo-Spostrzegawczy). Jakby to Polska była winna wojnie i powojennym granicom, jakby odebranie Polakom Lwowa było równie "zasłużone" i uzasadnione jak odebranie Niemcom miast, które wymienia, w tym także Gdańska, w którym od 25 lat mieszkam, jakbym gdzieś fałszował historię Lwowa i próbował fałszować historię Wrocławia, Gdańska, Szczecina. Polacy mają prawo i obowiązek znać historię swojego narodu i tęsknić do miejsc, które im odebrano w imię geopolityki, czy skąd ich wyrzucono na siłę, choć to nie oni byli sprawcami ogromu nieszczęść i walczyli od samego początku, bez kokietowania Hitlera (jak ZSRR, czy wcześniej Anglia i Francja itd) - za wolność "Waszą i Naszą". Nie odbieram prawa Niemcom do wyrażania swojej tęsknoty za utraconymi stronami ojczystymi. Twierdzenie, że moja strona podżega do nienawiści, zdumiewa mnie ogromnie. Nienawiść może się rodzić chyba tylko w chorej wyobraĽni tych, którzy tak ją postrzegają. Na szczęście jest ich na świecie niewielu. |
| Nick: | Nordic |
| IP: | 213.77.225.119 |
| Data: | 26-07-2003 (21:20) |
| Treść: | panie "spostrzegawczy"..jesteś głupcem...historycznym ignorantem..to wszystko, bo jest ponizej mojeg godności komentowanie takich "spostrzeżen"! LEPOLIS SEMPER FIDELIS! |
| Nick: | Spostrzegawczy |
| IP: | 24.157.222.116 |
| Data: | 26-07-2003 (17:13) |
| URL:  | www.literad.de/regional/stettin.html |
| Treść: | Ci, ktorzy pyskuja o tym, ze Lwow dostal sie Ukrainie z woli Stalina nie pamietaja, ze w tym samym akcie laski darowano Polakom Danzig, Kosslin, Kolberg, Stettin, Gruenberg, Breslau, Oppeln, Hirschberg, usw. Polskie roszczenia historyczne do tych miast maja nikle podstawy w porownaniu do roszczen ukrainskich do Lwowa. Strona www.lwow.com.pl nie sluzy niczemu poza podzeganiem do nienawisci. |
| Nick: | Autor |
| IP: | 80.50.32.39 |
| Data: | 26-07-2003 (09:39) |
| Treść: | Ależ ja nie zabraniam! Cenzuruje tylko wpisy obsceniczne, wulgarne i reklamowe. |
| Nick: | Shlomo |
| IP: | 24.157.222.116 |
| Data: | 26-07-2003 (00:39) |
| Treść: | Myślę, że nie powinniśmy zabraniać wpisów do "księgi gości" w języku ukraińskim. PAN LASKAWY...NA RAZIE NIE ZABRONI, ALE PRZEROBI NA SWOJE. |
| Nick: | Przemek |
| IP: | 217.96.22.114 |
| Data: | 25-07-2003 (16:37) |
| URL:  | www.kresy.cc.pl |
| Treść: | Szukam kontaktu z osobami pamiętającymi Lwów przedwojenny- pisze aktulanie ksiażkę o Lwowie. |
| Nick: | szkot |
| IP: | 81.26.15.235 |
| Data: | 24-07-2003 (10:17) |
| URL:  | www.scotland.prv.pl |
| Treść: | Swietna strona a i Lwow piekne miasto... Pozdrawiam ps: jesli czyta to ktos mieszkajacy we Lwowie to mialbym prozbe, w sierpniu wyjezdzamy do Lwowa a puzniej na Krym, szukamu kogos kto moglby nam kupic bilety (ponoc nie sposob ich dostac od reki) do Sewastopola, oczywiscie pieniadze za bilety zwrocimy! Dajcie znac!! |
| Nick: | Wacek |
| IP: | 217.96.9.82 |
| Data: | 15-07-2003 (20:51) |
| Treść: | Cześć ! Studiowałem w latach 75-80 we Lwowie, grupa EOM (Alina, Danuta, Iwona, Jacek, Wacek). Spodziewałem się albumu byłych lwowskich absolwentów. Czy nie myślałeś o tym ? Odpisz słowo ... Wacek |
| Nick: | Noe |
| IP: | 80.50.35.237 |
| Data: | 08-07-2003 (19:43) |
| URL:  | starylwow.fm.interia.pl/ |
| Treść: | Strona ciekawa i obowiązkowa dla każdego wielbiciela Lwowa. Zapraszam do siebie w celu podziwania Lwowa sprzed II wojny na starych pocztówkach. |
| Nick: | lesio |
| IP: | 213.199.233.146 |
| Data: | 07-07-2003 (23:47) |
| Treść: | Witam Widzę, że strona nadal dobrze się trzyma. Myślę, iż przydałoby się jakieś forum dyskusyjne na tematy np: polsko-ukraińskie, lwowskie itp> Aha i jeszcze pytanie do webnastera, czy nie pokusiłbyś się o stronie innych miast kresowych, np: Grodna czy Wilna. leszek |
| Nick: | barbara |
| IP: | 81.21.192.2 |
| Data: | 07-07-2003 (19:11) |
| Treść: | dopiero dzisiaj natrafilam na te strone.Strone o kochanym Lwowie.Wprawdzie ja jestem juz dzieckiem powojennym,ale moi rodzice,ktorzy juz niestety nie zyja i moi bracia to lwowiacy.Moje serce jest tez bardzo zwiazane z tym miastem.Teraz wraz z moja rodzina mieszkam w Krakowie,ktory jest bardzo podobny do Lwowa.Moim dzieciom i mezowi staram sie tez przekazac moja milosc do tego pieknego miasta.Strona jest bardzo ciekawa i zycze,aby zawsze wprowadzala nas w ten piekny lwowski swiat. |
| Nick: | dorocia |
| IP: | 217.98.77.3 |
| Data: | 27-06-2003 (00:44) |
| Treść: | Stronka bardzo ciekawa tak musze przyznac ;) Uf co tu dużo mówić Oby ak dalej Jest super i nie myślę, że moje odwiedziny nie zakończą sie na pierwszym razie. Jeszcze wszystkiego nie zdażylam przejzec ;) |
| Nick: | ANNA MARIA |
| IP: | 80.55.1.2 |
| Data: | 26-06-2003 (10:48) |
| URL:  | NIE MAM |
| Treść: | BYLAM NA TEJ STRONIE ZNOWU I JAK ZAWSZE ZACHWYCONA NIA POZDRAWIAM AUTORA I GOSCI TEJ STRONY. JUZ CORAZ BLIZEJ MOJ WYJAZD NA KRESY, A POTEM PEWNO BEDE MOGLA PODZIELIC SIE MOIMI WRAZENIAMI. |
| Nick: | Rafał |
| IP: | 217.117.128.97 |
| Data: | 24-06-2003 (13:58) |
| URL:  | www.pttk.w.pl |
| Treść: | Pozdrawiam wszystkich Lwowiaków!!! PTTK Tarnów organizuje wyjazd na kresy - zapraszam, więcej informacji na www.pttk.w.pl |
| Nick: | Monika |
| IP: | 212.59.49.237 |
| Data: | 23-06-2003 (19:13) |
| Treść: | Ja pochodze rowniez z Wroclawia,a prawda jest taka,ze wielu ludzi,ktorzy mieszkaja we Wroclawiu,lub w okolicach-pochodzi ze Lwowa.Ja osobiscie jestem dumna z tego faktu. |
| Nick: | Jacek Lubieniecki |
| IP: | 62.87.210.250 |
| Data: | 23-06-2003 (13:16) |
| Treść: | Jestem domorosłym internautą więc przepraszam za ewentualne błędy w moim postępowaniu i wpisie. O Pana stronie dowiedziałem się od mojej cioci Wandy Niemczyckiej-Babel, która pisze wspaniale wspomnienia, takze do Pańskiej strony. Bodajże we wrześniu 2000 roku razem z ciocią Wandą i jej córką Aną odwiedzilismy na kilka dni Lwow. Wybierałem się do niego od dawna z moimi rodzicami. Ojciec moj Stanisław kategorycznie odmówił odwiedzenia Lwowa twierdząc, że chce go pamiętać takim jakiego go opóścił, chyba w 1946 roku. Zmarł w 1994 roku ( mając 86 lat ). Mama po smierci ojca wycieńczona chorobą ojca nie była w stanie pojechać do Lwowa (także nie bardzo się do tego paliła). Po jej śmierci w 1998 roku stwierdziłem, że jedyną osobą, która może mi pokazać i dodać wspomnienia z rodzinnych miejsc we Lwowie jest moja ciocia Wanda. I tak też się stało. Pojechaliśmy!! Wreszczie zobaczyłem ten Lwów o którym prawie codziennie mówiło się w domu, we Wrocławiu. Nawiasem mówiąc utarło się takie powiedzenie, nie wiem skąd zaczerpnięte, "... skąd Pan pochodzi? odp. Z Wrocławia !- A to Pan tyż ze Lwowa!! Ad rem. Jak zobaczyłem Lwów odrazu się w nim "zabujałem". Ciocia pokazała nam wiele miejsc rodzinnych. Niektóre z nich rozpoznałem sam na podstawie opisu przekazanego przez Ojca czy Mamę. Miasto wspaniałe. Typowa galicja. Dla mnie mieszanina Krakowa i Wrocławia. Co tu dużo gadać typowa Metropolia. Zrobiłem sporo zdjęć. Ale w sumie nie otym chciałem pisać. PO rodzicach zostało sporo różnych "szpargałów", które po oglądnięciu Pana WSPANIAŁEJ STRONY, postanowiłem uporządkować ( pewnie to trochę potrwa ). Dopiero jak to uczynię zorientuję się czym dysponuję i wyniki tego przedstawię Panu. Być może coś z tych materiałów ( np. gdzieś są nocne zdjęcia Lwowa z lat przedwojennych autorstwa Romana Puchalskiego, gdzieś też są egzemplarze jednodniówki z czasów obrony Lwowa, którą mój ojciec potajemnie roznosił ( mając 10 lat )itd.)według Pana oceny przyda się do Pańskiej strony. Ojciec mój miał wspaniała pamięć i słuch absolutny co pozwalało mu deklamować wiele tekstów między innymi Hemara a także grając na pianinie śpiewać wiele lwowskich kawałków. Mój ojciec chrzestny Zbigniew Lipczyński był w zespole Lwowskiej Fali czy coś w tym rodzaju. Przepraszam jeżeli pomyliłem nazwę. Właśnie zaglądnięcie do archiwaliów spowoduje, że będę używał właściwych określeń i nazw. Wspomnę też ojciec mój konsultował wraz z Wojciechem Dzieduszyckim spektakl Wrocławskiego Teatru KALAMBUR, bodajże pt: " Nima jak Lwów ", to także muszę zweryfikować. Przepraszam, że tak nie składnie przedstawiam swoje zainteresowanie Pana stroną. Sądzę, że pod wpływem cioci Wandy ( wybieramy się znowu do Lwowa )będę częściej się z Panem kontaktował, ale najpierw muszę uporządkować wspomnianie archiwalia po rodzicach. Mam przed sobą lato. Pozdrawiam! Jacek Lubieniecki, Wrocław P.S. Moją skrzynkę mailową mam w firmie, w której pracowałem. Dlatego zaglądam do niej 1 lub 2 razy w tygodniu. Gdyby Pan lub ktoś zainteresowany nawiązaniem kontaktu napisał do mnie to z góry przepraszam za zwłokę w odpowiedzi. |
| Nick: | Monika |
| IP: | 81.14.145.178 |
| Data: | 22-06-2003 (22:34) |
| Treść: | Dobry Wieczor. To znowu ja -po 5 miesiacach przerwy.Nie wiem co jest ze mna,ale bardzo wspominam regiony Lwowa i te,gdzie mieszkala moja babcia i inne pokolenia.Chcialam pojechac,ale mam male dziecko i z Niemiec do Lwowa jest troche jazdy.Jednak cos mnie ciagnie w tamte miejsca... Na scianie w moim domu wisi najcenniejsze zdjecie,na ktorym jest moja pra,pra babcia i pra,pra dziadek.Do tego pra babcia ,moja -wtedy mala babcia i dwie jej siostry.Jedna z nich pamieta tamte okolice,bo jak wybuchla wojna-miala ok.15lat.W tej chwili jeszcze zyje.Interesuje mnie czy ktos pochodzi z tej wioski,w ktorej mieszkali moi przodkowie,czy ktos znal moja rodzine.Rodzina dziadka i babci pochodzi z tej samej wsi.Ktos kiedys mi napisal,ze znajdzie nazwe ,o ktora pytalam.Wies nazywala sie CHLOPY,ale napewno teraz na Ukrainie jest inna nazwa.Prosze was o pomoc,bo chcialabym wiedziec gdzie ta wies dokladnie lezy.Moze wreszcie trafie na osobe,ktorej rodzina mieszkala w tej wsi???Moja rodzina miala na nazwisko Wajda,a wiem,ze pra babcia-panienskie-Cygan.Czekam na odpowiedz i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. |
| Nick: | Ewa Wójtowicz |
| IP: | 62.21.99.104 |
| Data: | 15-06-2003 (13:39) |
| URL:  | brzozdowce.of.pl |
| Treść: | Strona bardzo mi się podoba, odwiedzam ją często, przed i po moim pobycie we Lwowie. Ze szczególną przyjemnością czytuję wspomnienia, zwłaszcza P. Wandy Niemczyckiej-Babel, w której spostrzezeniach znajduję podobne do moich poglądy. Lwów ma niezwykly urok, nawet dla kogoś kto nie może pamiętać dawnych czasów, ale ma jaką-taką świadomość zbudowaną na lekturach, opowieściach i starych zdjęciach. Pozdrawiam! |
| Nick: | Susanin |
| IP: | 213.130.18.73 |
| Data: | 12-06-2003 (03:09) |
| Treść: | LWOW - TO JEST TAJEMNICA... Всім привіт :) Дуже шкода, що не володію досконало польською, тому пишу українською. Так, це дійсно ЧУДОВИЙ сайт про Львів. Матеріал надзвичайно цікавий і різноманітний. А взвгалі це невичерпна тема. Скільки вже написано книжок та статей, а в кожній іншій відкриваєш щось нове... От недавно я відкрив для себе ста |